Z miłości do książek
Blog > Komentarze do wpisu

„Wybrana” P.C. Cast + Kristin Cast

Tytuł: „Wybrana”

Autor: P.C. Cast + Kristin Cast

Wydawnictwo: Książnica

Liczba stron: 296

Dom Nocy nawiedzają mroczne siły, których celem jest danie do zrozumienia wszystkim Naznaczonym, że nie ma dla nich miejsca w świecie ludzi, a zło kryjące w wampirach może zostać pokonane jedynie siłą. W tym samym czasie młoda wampirka Zoey ma jednak inne problemy. Jej najlepsza przyjaciółka Stevie Rea zamieniła się w nieumarłą i podąża teraz za instynktem nakazującym jej spożywanie ludzkiej krwi. Powoli traci resztkę człowieczeństwa, coraz bardziej zbliżając się do przemiany w potwora, będącego stereotypowym obrazem wampira. Zoey za wszelką cenę musi pomóc przyjaciółce w odzyskaniu reszty człowieczeństwa, które powoli poddaje się wpływowi zwierzęcej natury.

W tej części przeważa życie uczuciowe Zoey spychając na dalszy plan nawet wątek Stevie Rea. Pozostali przyjaciele głównej bohaterki - Damien, Jack oraz bliźniaczki Shaunee i Erin stanowią jedynie tło dla rozterek Zoey, jako, że nie może ona zdradzić im prawdy kto stoi za przemianą ich dawnej przyjaciółki nie narażając ich przy tym na niebezpieczeństwo. Jedyną osobą, której Zoey w tej chwili może zaufać jest próbująca odkupić swoje winy Afrodyta. Oczywiście zachowanie tej drugiej nie ulega znaczniej poprawie, jednak przez większość książki zdaje się zdawać sobie sprawę z utraconego zaufania Nyks, co sprawia, że w ostateczności decyduje się na pomoc przy wyleczeniu Stevie Rea.

Wątek miłosny dokonuje rozkwitu i w efekcie nie ogranicza się już tylko do obecnego chłopaka Zoey Erika oraz ludzkiego chłopaka Heatha, ale również Lorena. W efekcie mamy tu bardzo dużo rozterek miłosnych i przemyśleń typu „jak nie ten, to który?”. Na dłuższą metę jest to męczące, zwłaszcza, że pozostałe wątki są bardzo zamglone i sprawiają wrażenie jedynie miłych dodatków, którym jednak autorki nie poświęciły zbyt dużo uwagi. Decyzje Zoey też pozostawiają wiele do życzenia, pokazując jak naiwna i głupiutka nieraz bywa, będąc przekonana, że dokonuje właściwych wyborów.

To, co na pewno wyróżnia tę serię z całego grona pozostałych wampirycznych pozycji, to dość realistyczne podejście do spraw sercowych oraz związanych z nimi przemyśleń. Miłość ujęta została bardziej jako namiętność, która zwłaszcza w tym tomie bywa bardzo zgubna. Sama Zoey, jak i osoby wtajemniczone w jej dość swawolne romanse nie szczędzą przy tym dość ostrych uwag, które bynajmniej nie przedstawiają główną bohaterkę w dobrym świetle i nie kreują jej na obraz „biednej zakochanej”. I chociaż uczucia są bardzo wyostrzone, a więzi między kochankami podkreślane, stanowiąc nieraz przykład miłości prawie doskonałej, to jednak – jak to w życiu bywa – często okazują się okrutnym kłamstwem i jedynie chwilową fascynacją drugą osobą.

Cały cykl jest bez wątpienia dla fanów typowych paranormal romance w których przeważa wątek wampiryczny połączony z dużą dozą miłostek. Biorąc pod uwagę popularność całego cyklu, powinien on bez wątpienia spełnić oczekiwania wszystkich fanów tego gatunku. Natomiast osoby dostające dreszczy na samo wspomnienie, pięknych i wyidealizowanych wampirów powinny raczej ograniczyć swoje zainteresowanie Domem Nocy.

Książkę otrzymałam od portalu Sztukater / wydawnictwo Książnica

Sztuketer

wtorek, 23 sierpnia 2011, odcien-purpury

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2011/08/23 18:03:53
Hm, cyklu nie znam, ale chyba nie jestem fanką takich historii :)))
-
odcien-purpury
2011/08/23 18:09:21
avo_lusion, ja chyba właśnie też ;)
-
miqaisonfire
2011/08/23 18:44:09
Ja z czystej ciekawości chciałabym przeczytać coś P.C.Cast, bo strasznie wiele recenzji na blogach widzę odnośnie książek tej autorki. Nie wiem z drugiej strony czy przypadnie mi do gustu, bo chyba tak jak Ty specjalnie fanką takich historii nie jestem... ;)
-
sarenkasarna
2011/08/23 18:58:02
Wampiry są fajne i lubię czytać książki, gdzie jest sporo wątków z nimi, ale ta książka nie przemawia do mnie zbytnio.
-
odcien-purpury
2011/08/26 18:03:59
miqaisonfire, ja też właśnie byłam strasznie ciekawa twórczości tych pań. Zwłaszcza na zagranicznych blogach widziałam swojego czasu prawdziwy wysyp recenzji, tak samo w kolekcjach na youtube. Niestety jakoś nie szczególnie przypadła mi do gustu, chociaż jestem osobą, której zazwyczaj wszystko się podoba :)
sarenkasarna, ja też lubię wampiry, ale raczej w stylu Anne Rice :)
UWAGA!
Przerwa wakacyjna.
Kontakt : kaldorei@op.pl

____________________


____________________


____________________


____________________


2009
2010
2011
2012

____________________



Wszystkich zainteresowanych literaturą oraz mających jakieś niecierpiące zwłoki pytania związane z książkami (chętnie służę pomocą:), jak i wydawnictwa (i nie tylko) zainteresowane współpracą, zachęcam do napisania do mnie na poniższy e-mail:
kaldorei@op.pl

____________________

2012 Reading Challenge

2012 Reading Challenge
Kaldorei has read 26 books toward her goal of 60 books.
hide
____________________



____________________

Sztukateria Antykwariat IRKA ____________________


Lubię czytać
Lubię czytać
Spis moli
Lubię czytać YesBook

____________________


Initium Znak Znak AMEA Media Rodzina Bukowy Las
____________________

____________________




Moje fotografie:
Portfolio


____________________