Z miłości do książek
Blog > Komentarze do wpisu

„Dziewczyna z sąsiedztwa” Jack Ketchum

Tytuł: „Dziewczyna z sąsiedztwa”

Autor: Jack Ketchum

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Liczba stron: 301

Rok 1958, New Jersey. Głównym bohaterem i jednocześnie narratorem powieści jest młody chłopak David, który pewnego upalnego dnia łowiąc kraby w pobliskiej rzece spotyka Meg - starszą od niego, śliczną dziewczynę o burzy rudych włosów związanych w koński ogon. Jak się okazuje, Meg razem ze swoją niepełnosprawną siostrą wprowadziła się do swojej kuzynki i jej dzieci, po tragicznym wypadku samochodowym w którym zginęli jej rodzice. Tym samym dziewczyna staje się najbliższą sąsiadką Davida, który z czasem zaczyna coraz częściej gościć w domu obok. Jednak dla sióstr koszmar dopiero się ma się zacząć, gdy osoba pod której opiekę trafiły powoli zaczyna popadać w szaleństwo.

Już na samym początku warto wspomnieć, że pisząc „Dziewczynę z sąsiedztwa” Ketchum wzorował się na prawdziwych losach Silvii Likens, która zmarła będąc katowana i przetrzymywana w nieludzkich warunkach. W powieści to właśnie Meg staje się ofiarą, piętnowaną, poniżaną przez kuzynkę, która pała nienawiścią do swojej płci. W całym tym procesie biorą również udział jej własne dzieci oraz te, z okolicznych domów, zachęcane do torturowania przez kobietę w brudnej sukience, zaciągającą się raz po raz papierosem. David, pomimo początkowej fascynacji brutalnością, jest jedyną osobą, która czuje współczucie. Nie zmieni to jednak faktu, że pozostaje bierny, obserwuje coraz bardziej popadającą w szaleństwo Ruth, jej puste spojrzenie obojętność z jaką krzywdzi Meg jednocześnie utrzymując ją przy życiu.

Bez wątpienia jest to książka okrutna. Autor buduje napięcie przedstawiając nam toczące się wydarzenia z perspektywy Davida co sprawia, że dokładnie wczuwamy się w sytuację w której się znalazł. Musimy patrzeć, chociaż nie chcemy widzieć. Tym bardziej przerażająca jest to, że nie dzieje się to tak naprawdę w zamknięciu. Dzieci przychodzą, odchodzą zafascynowane zadawaniem bólu pod pieczą Ruth. Nie jest to tylko okrucieństwo zamknięte w jednym domu, w obrobię jednej rodziny, to okrucieństwo w którym biorą udział wszyscy.

Pomimo ciężkiej tematyki, jest to pozycja godna polecenia. Postacie wykreowane przez autora są bardzo realne, co tylko wzmaga poczucie niepokoju. Podobnie rzecz ma się w przedstawieniem klimatu tamtych czasów, stylu życia, muzyki, młodzieńczych fascynacji i głównych źródeł rozrywki.

Pomimo, iż nie jest to lektura dla osób bardzo wrażliwych, warto sięgnąć po nią chociażby z tego względu, że pomimo, iż Ketchum stworzył tę historię jedynie we własnym umyśle, to inspiracją dla jego książki były jak najbardziej realne wydarzenia.

piątek, 06 stycznia 2012, odcien-purpury
Tagi: jack ketchum

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
clevera
2012/01/06 21:38:34
Tak, to prawda, trudna tematyka, ale warto przeczytać i popieram ciebie w tym poglądzie. Chociażby po to, by być czujnym.:)
-
avo_lusion
2012/01/06 22:33:05
Ketchum święci w Polsce triumfy i ja się temu nie dziwię ;)
UWAGA!
Przerwa wakacyjna.
Kontakt : kaldorei@op.pl

____________________


____________________


____________________


____________________


2009
2010
2011
2012

____________________



Wszystkich zainteresowanych literaturą oraz mających jakieś niecierpiące zwłoki pytania związane z książkami (chętnie służę pomocą:), jak i wydawnictwa (i nie tylko) zainteresowane współpracą, zachęcam do napisania do mnie na poniższy e-mail:
kaldorei@op.pl

____________________

2012 Reading Challenge

2012 Reading Challenge
Kaldorei has read 26 books toward her goal of 60 books.
hide
____________________



____________________

Sztukateria Antykwariat IRKA ____________________


Lubię czytać
Lubię czytać
Spis moli
Lubię czytać YesBook

____________________


Initium Znak Znak AMEA Media Rodzina Bukowy Las
____________________

____________________




Moje fotografie:
Portfolio


____________________