Z miłości do książek
Blog > Komentarze do wpisu

„Ring” Koji Suzuki

Tytuł: „Ring”

Autor: Koji Suzuki

Wydawnictwo: Znak

Liczba stron: 324

W Tokio w tajemniczych okolicznościach umiera czwórka nastolatków. Przyczyna śmierci nie jest znana z wyjątkiem niepokojącej informacji, że na twarzy każdego z nich malował się wyraz przerażenia. Na trop tych dziwnych zgonów trafia przypadkiem młody dziennikarz Asakawa, który zaintrygowany okolicznościami śmierci decyduje przyjrzeć się bliżej życiu ofiar, próbując ustalić czy mają one ze sobą coś wspólnego. Jego dochodzenie zaprowadza go do domku letniskowego w którym znajduje nieoznakowaną kasetę. Zawiera ona dziwne obrazy po których pojawia się ostrzeżenie, że każdy kto obejrzał kasetę zginie w ciągu siedmiu dni jeśli nie zastosuje się do poleceń. Problem polega na tym, że ostatnie osoby oglądające taśmę skasowały dla zabawy zakończenie ignorując ostrzeżenie. Asakawa wraz ze swoim przyjacielem Ryujim musi odszyfrować tajemnicę kryjącą się za dziwnymi obrazami, ponieważ śmierć grozi nie tylko jemu, ale również jego żonie i córeczce.

Historia opisana w książce różni się od swojej filmowej wersji, która zdobyła dużą popularność na świecie. Przede wszystkim nie pojawia się tu motyw telefonu. Ostrzeżenie umieszczone jest na samej kasecie a jedyny telefon jaki dzwoni po obejrzeniu filmu, to ten w domku kempingowym, po którego odebraniu Asakawa słyszy dziwne szumy uświadamiając sobie, że sprawę musi potraktować jak najbardziej poważnie. Pojawia się tu również koncepcja wirusa, która przekształca się wraz z odkrywaniem przez głównego bohatera faktów na temat kobiety imieniem Shizuko oraz niezwykłych umiejętności jakie posiadła wraz z wyłowieniem posągu Ascety. Oczywiście w końcu na pierwszy plan wchodzi Sadako, która odegrała w tej historii kluczową rolę. Studnia, podobnie jak w filmie, jest tu również ważnym elementem, jednak wydarzenie, które miało przy niej miejsce jest zupełnie inne i wiąże się z ostatnim nosicielem wirusa ospy prawdziwej oraz pewnym ośrodkiem dla chorych na gruźlicę.

Śledząc fabułę nie trudno zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze to Ryuji odkrywa najwięcej powiązań pomiędzy kolejnymi etapami życia Sadaka a obrazami z kasety, jak i również to, czym tak naprawdę obraz zarejestrowany na kasecie jest. Jako jedyny oglądając materiał w zwolnionym tempie dostrzega czarny obraz pojawiający się na ułamek sekundy w różnych scenach. Po drugie autor operując prostym językiem skupia się praktycznie tylko na tym, jak toczy się śledztwo nie poświęcając większej uwagi rodzinie ani otoczeniu głównego bohatera. Dzięki temu podobnie jak bohater odczuwamy upływ czasu, który coraz bardziej przybliża go do terminu śmierci. W takiej sytuacji nie ma miejsca na zatrzymywanie się i rozpaczanie nad swoim losem, tym bardziej, że trop może się urwać w każdej chwili i trzeba zaplanować inne drogi zdobycie potrzebnych informacji.

Podsumowując książka jest na pewno bardzo ciekawa. Autor ściśle skupiając się na odkrywaniu faktów zapewnił czytelnikowi ciągły przypływ nowych informacji. Nie ma więc mowy o dłużących się opisach i nudzie. Z drugiej strony osoby znające film mogą oczekiwać tylko częściowych zmian w fabule, przy czym rozwiązanie historii nie różni się znacząco od wersji znanej z ekranów. „Ring” mogę polecić jako dobrą lekturę, którą czyta się bardzo szybko i która powinna przypaść do gustu fanom wersji filmowej.

środa, 04 kwietnia 2012, odcien-purpury
Tagi: Koji Suzuki

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
beatrix73
2012/04/15 17:05:27
Mnie również książka się podobała. A film to jeden z moich ulubionych horrorów.
-
odcien-purpury
2012/04/26 17:53:39
beatrix73, również uważam, że film był świetny :)
-
Gość: Książkoholiczka, *.ssp.dialog.net.pl
2012/08/31 10:31:47
Ring filmowy jakoś mi się nie podobał. Nie miałam pojęcia, że w ten opowieści był jakiś głębszy sens oprócz zabijania. Dobrze wiedzieć, że jeszcze książka istnieje
-
Gość: Ambrose, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/12/23 20:27:12
Nigdy nie obejrzałem filmu w całości, widziałem jedynie fragmenty :) Może zatem sięgnę po książkę, bowiem ostatnimi czasy literatura japońska jest mi dość bliska :)
UWAGA!
Przerwa wakacyjna.
Kontakt : kaldorei@op.pl

____________________


____________________


____________________


____________________


2009
2010
2011
2012

____________________



Wszystkich zainteresowanych literaturą oraz mających jakieś niecierpiące zwłoki pytania związane z książkami (chętnie służę pomocą:), jak i wydawnictwa (i nie tylko) zainteresowane współpracą, zachęcam do napisania do mnie na poniższy e-mail:
kaldorei@op.pl

____________________

2012 Reading Challenge

2012 Reading Challenge
Kaldorei has read 26 books toward her goal of 60 books.
hide
____________________



____________________

Sztukateria Antykwariat IRKA ____________________


Lubię czytać
Lubię czytać
Spis moli
Lubię czytać YesBook

____________________


Initium Znak Znak AMEA Media Rodzina Bukowy Las
____________________

____________________




Moje fotografie:
Portfolio


____________________